W najbliższą niedzielę piłkarze Boru Oborniki Śląskie rozegrają wyjazdowe spotkanie z MKS „Orzeł” Prusice. Będzie to konfrontacja z rywalem, którego forma w tym sezonie jest wyjątkowo nieprzewidywalna.
Orzeł – drużyna niespodzianek
Zespół z Prusic dostarcza kibicom sporo emocji. Potrafi zdobyć dwanaście bramek w meczu ze Spartą Wrocław, strzelić pięć goli na boisku Wratislavii, ale też ponieść wysoką porażkę z Pogonią Cieszków. Takie wahania formy sprawiają, że typowanie wyniku tego starcia jest niezwykle trudne.
Historia nie przemawia za Borem
Dla podopiecznych trenera Boru będzie to również starcie z własną historią. Ostatnie zwycięstwo w Prusicach odnieśli 22 listopada 2015 roku. Od tego czasu z tego terenu przywozili co najwyżej remisy. To jeden z tych stadionów, które w ostatnich latach okazały się dla nich wyjątkowo wymagające.
Cel: trzy punkty
Bór zajmuje obecnie ścisłą czołówkę tabeli i nie zamierza zwalniać tempa. Aby liczyć się w walce o najwyższe cele, trzeba przełamywać takie serie. Przed zespołem trudny rywal, wymagający teren i kolejne ważne 90 minut.
Mecz odbędzie się w niedzielę. Czy Bór wreszcie przełamie passę i wróci z Prusic z trzema punktami? Przekonamy się już wkrótce.
Źródło: Klub Piłkarski Bór Oborniki Śląskie
Fot. facebook.com

